pierwsze wrażenie po wejściu w nocy do recepcji - MASAKRA! brak klimy, mega wilgotność, 35 stopni i dziwny pan za ladą recepcyjną... jak się okazało - piętro recepcyjne jest… « mniej otwarte na obie strony, stąd brak klimy... pokój z widokiem na morze... cudo! hotel oddalony od hałasliwego centrum Ayia Napa (na szczęście), w spokojnej okolicy na samym końcu miasta. plaża obok hotelu piaszczysta - publiczna i średnio fajna, choć sprzątana regularnie. duzo fajniej było siedzieć w basenie, który wybudowano na zboczu - widok jak z tarasu - na morze. jedzenie w opcji AI - rewelacja, polecam wizytę w restauracji a'la carte - pyszności. drinki w barach rewelacja - duzy wybór z karty i możliwość dowolnego mieszania składników - normalny drink miksowany w shakerze, mimo że z lokalnych alkoholi, niczym nie różnil się smakiem od typowych typu margherita, sex on the beach, pinacolada czy zwykły gin z tonikiem. w okolicy świetne groty do snurkowania - rybek mniej niż w Egipcie, ale woda też czuściutka i można sporo zobaczyć. uwaga - mnóóóóóstwo jeżowców. obsługa b. miła, sporo wśród nich Słowaków, Czechów i Polaków. Goście z różnych stron świata - bardzo mało Niemców. Polaków też niewielka garstka.
- Data i cel wyjazdu:
- lipiec 2009, wypoczynek na plaży, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- romantyczny pobyt we dwoje, rodziny z dziećmi