Często bywaliśmy w Egipcie w różnych hotelach i nasze spostrzeżenia są następujące: Ilość gwiazdek dla tego hotelu zawyżona Naszym zdaniem słabe 3*. Najgorszy hotel w tym… « mniej kompleksie. W porównaniu z sąsiednimi hotelami beznadziejna obsługa przyzwyczajona do ciągłej łapówki, czy jak kto woli "bakszyszu" (nawet jak się wita i podaje dłoń to po chwili zagląda czy coś zostało). Wersja All inclusive tylko z nazwy-do śniadania tylko herbata lub kawa (wyproszona lub opłacona), brak na w restauracji dozowników do napoi- wszystko wydzielane nawet żółty ser po 3 plasterki, o sztućce trzeba się było prosić i cierpliwie czekać. Po śniadaniu od 10:00 do 12:30 brak całkowicie przekąsek i jak to jest w informacji późnych śniadań. Możliwość korzystania z sąsiednich restauracji tylko na zapisy w recepcji (po 5 miejsc na Ali Babę i Jasmine Village dziennie), nie dotyczy lobby barów na plaży. Raz na tydzień możliwość skorzystania z Aqua Parku to akurat godne polecenia. Animacja dla dorosłych i dla dzieci (minidisco i cinema) tylko po rosyjsku. Obowiązujące ceny: dyskoteka 10$, bilard 7$, internet 6$ za 1h. bakszysz ustanowiony przez wschodnich sąsiadów niestety nie 1$, a 3-5$. Personel wiecznie niezadowolony, brak nawet sztucznego uśmiechu. W czasie Naszego pobytu miały miejsce dwa napady na terenie hotelu na samotne Polki. W najbliższych dniach ocena tego hotelu na pewno pójdzie w górę po niezapomnianej imprezie dla przedstawicieli biur podróży ze śląska. Pokoju i łazienki nie opisuję ponieważ pomogłem szczęściu i miałem nie najgorzej (byłbym nieobiektywny). Porównując do poprzednich Naszych wyjazdów stwierdzamy, że Egipt staje się mniej bezpieczny (brak policji turystycznej, chęć wolności, niezależności oraz liczne kradzieże na ulicach przez dzieci to w chwili obecnej standard.
- Data i cel wyjazdu:
- listopad 2011, wypoczynek na plaży, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów