Wrocilem z Amar Siny 2 maja, hotel przecietny, nadrabia obsluga.. Mile spedzony tam czas, zepsula sytuacja z przedostatniego dnia pobytu, gdy z potfela w pokoju zginelo mi… « mniej 100dolarow. Cofne sie tu do zdarzenia jakie mialem podczas przyjecia do hotelu i gdy recepcjonista domagal sie odemnie i od zony pieniedzy albo zlota. Tego dnia, ranka tez byl w pracy , obudzil mnie gluchy tel, z zona wyszlem na sniadanie , po powrocie w portfelu brakowalo 100dolarow.Nikt nikogo za reke nie zlapal ale wiele wskazuje na tego recepcjoniste( wiek ok 40-45 lat, wzrost 170-175cm, z zakolamifacet z lekkim brzuszkiem).Ostrzegam udajacych sie do Amar Siny przed tym czarnuchem
- Data i cel wyjazdu:
- kwiecień 2012, wypoczynek na plaży, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów, miejsce wypoczynku