Nie polecam! Odradzam!
Byłam w tym hotelu z rodziną na przełomie stycznia i lutego 2012 roku...
Był to mój czwarty pobyt w Krajach Arabskich, mieszkałam już w hotelach…
więcej »
« mniej
3, 4, 5 gwiazdkowych, zawsze było bajecznie, egzotycznie i pięknie.
Myślałam, ze tym razem znowu będzie pięknie i się przeliczyłam...
To, co zaoferował hotel ROYAL PALACE - to po prostu kpiny....
Jakie to 4 gwiazdki? To biedne 2 gwiazdeczki...
Człowiek poleciał tam wypocząć, a nie czepiać się, jednak chciałabym ostrzec innych turystów, bo za te same pieniążki mogą wypocząć w innym, czystym, schludnym i miłym hoteliku.
Na stołówce totalny syf, obrusy ulepione, umazane, na podłogach same okruchy, w holu hotelowym brak jakiegokolwiek drink baru, cicho, pusto i tylko cholerne przeciągi dają o sobie znać...
Wieczorami nie ma gdzie posiedzieć przy drinku, na dworze byle jaki namiot przykryty szmatą miał służyć za drink bar, w środku jakieś murki rozpadające się - przykryte starymi, brudnymi szmatami - człowiek sie brzydził na tym siadać...
Drzwi wyjściowe z hotelu na ulice ok, ale te na plaże i baseny przy otwieraniu darły po betonie, bez uchwytu były wiecznie umazane i utłuszczone.
Wieczorami brak jakichkolwiek dancingów, codziennie leciało tylko radzieckie disco, przy którym miały pole do popisu rosyjskie cichodajki...
Mimo 20 $ danych do paszportu pokoju w nowym skrzydle nie dostaliśmy, i ze starego budynku na plaże mieliśmy jakieś 400 m.
Pokój bez szafy....jedynie wnęka w łazience miała służyć jako szafa...- szok:(:(:(
Sejf dodatkowo płatny - na recepcji, za każdym razem trzeba było chodzić i prosić recepcjonistę, by litościwie go otwarł...
Jedzenie nudne, bez polotu, ciągle takie same i dosłownie mieściło się w kilku brytfankach....Pamiętam stołówki w innych hotelach, człowiek dostawał oczopląsu od możliwości wyboru...
Przekąski na plaży to przez cały tydzien zimne, szmaciate frytki odliczane i podawane garścią w rękawicy, lody były tylko raz i jeszcze ich zabrakło...potem dla swiętego spokoju zamknięto je w zamrażarce i odpowiadano, ze nie ma lodów.
Baseny niepodgrzewane...hotel obskurny...brudny...
Turystami byli albo Rosjanie ( przewaga rozwydrzonych, prymitywnych przedstawicielek płci żeńskiej) albo Arabowie.... kobiety arabskie w sukmanach wchodziły do wody i jakoś odchodziła ochota na kąpiel :(
Plaża ładna, piaszczysta , ogród częściowo zadbany, animatorzy w porządku, - oni najbardziej zasługują na słowa uznania, bo najwięcej z siebie dawali i najbardziej się starali...Ukłony dla niesamowitego animatora - BARTKA - TOKYO :)