Każdy tylko nie Tia!! Nie zwracając uwagi na negatywne opinie wybraliśmy Tia , przecież nie jedziemy na wakacje jeść i siedzieć w pokoju. Tydzień gehenny. Mimo ,że bardzo… « mniej uważałam, starając się nie jeść owoców, słodyczy i pić drinków z lodem (nawet zęby myliśmy w wodzie mineralnej) , złapałam ostry ból brzucha. To była najgorsza noc w moim życiu. Pracownicy recepcji nie chcieli wpuścić samochodu, który przyjechał zabrać mnie do kliniki, kontakt z rezydentką -tragedia 10 telefonów do rezydentki ,nie można było się z nią dogadać (biuro ALFA STAR), od pierwszego telefonu do niej do powrotu z kliniki minęło 7h ,plus wkład własny za leczenie 30 euro. po śniadaniu nie było mowy , żeby dostać cokolwiek do jedzenia w głównej restauracji.Trzeba było czekać do 12 ,żeby iść do baru na plaże dostać frytki :/ O owocach w całości można zapomnieć ! banany poobierane ze skóry, pokrojone w kawałki, wrzucone do miski z wodą, nie wyglądały apetycznie. Animacji żadnych! za wstęp na dyskotekę przy plaży trzeba było płacić. Jedyne co dobrze wspominam , to wycieczkę na wyspę giftun, i rafę przy plaży, bo była na prawdę ładna . Hotel na pewno nie jest polecany dla osób z dziećmi, ani dla tych którzy chcą aktywnie spędzić czas
- Data i cel wyjazdu:
- sierpień 2011, rekreacja, inny
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów