1 restauracja/ bez tarasu zewnętrznego/, jedna tawerna /niski standard-stoliki nakryte folią, czynna do godz.17 później kolacje na zapisy-bez rewelacji, jeden bar zewnętrzny…
więcej »
« mniej
, jeden bar wewnątrz hotelu z duża salą bez klimatyzacji!!! z małym tarasem- 6 o.Plaza na brzydkim trawniku/ co drugi dzień podlewana- rano mokre leżaki!!!!.Brak piaseczku-brudne pasmo kamieni ze śmieciami wyrzucanymi przez morze i nie sprzątane przez obsługę hotelu, morze kamieniste,często brudne, ani jednej rybki. Leżaków jak na lekarstwo- horror jeden drugiemu zrzucał ręczniki i "wyrywał "dla siebie!!!! - poszłam się kąpać i po powrocie nie miałam już leżaka. Sama okolica- to zaniedbana wieś, 1 godz autob.do Rodos.Posiłki - jeden rodzaj ryby, 2 rodzaje niedopieczonego mięsa, zupa to kremy/ na 2 tygodnie raz jeden zjadalna pomidorowa/, mało surówek,sosów, zero przypraw deserów /jedna galaretka, 3 ciasta/, owoce to banan melon arbuz jabłko i pomarańcza na przemian/.śniadanie-naleśnik, ser/ żadnej fetty/, 3 rodzaje niesmacznej wędliny, jajka, brak wody mineralnej.PLus!!! bardzo miła obsługa- dużo płaczących Polek/od maja nie otrzymały wynagrodzenia!!!!, Czeszek, Greków/przesympatycznych/, szybka dostępność do stolika, czysto!!!Minus- co parę minut samolot startujący, lądujący samolot- hotel 10 minut od lotniska, w pobliży /brzegiem morza 20 minut spacerkiem/ciągle dymiąca elektrownia.Nie był to mój pierwszy wyjazd na wczasy/zaliczyłam już wcześniej Chorwację, Grecję/Platamonas- przepiękna miejscowość/, Hiszpanię, Włochy, 4 razy Egipt, Turcję. Sumując- w tym roku Hotel Doreta i jej okolica - to najgorszy wybór, najwyżej 2+