Więc tak. Właśnie jutro stąd wyjeżdżamy do domu więc postanowiłam na świeżo opisać wrażenia. Do plaży jakieś 100 metrów. Plaża brudna, pełno śmieci, zatłoczona. Morze czyste… « mniej lazurowe.Przy deptaku masa knajpek, ceny średnie. Brak większych sklepów żeby zrobić zakupy,a wszędzie daleko.Sam hotel ładny czysty,prowadzi go rodzina Eleni Eliza Panajoti wraz z ojcem.W sumie bardzo mili ale nachalni. Na siłę wtrącają w zdania polskie słowa, gdy tylko Cię widzą rzucają: Hello, z 200 razy w ciągu dnia. Przy posiłkach prawie stoją Ci nad talerzem, patrzą ile zjesz to bardzo denerwujące.Gdy tylko odłożysz widelec porywają Ci talerz.Kręcą się wszędzie, przez co człowiek czuje się trochę przytłoczony.Ojciec ma minę mordercy bardzo rzadko się odzywa przychodzi w sumie rano na śniadanie i wieczorem na kolację.W ciągu dnia są tylko dzieci.Jedzenie takie sobie, śniadania w kółko te same, na kolację więcej pomysłów.Niby 4 gwiazdki a brakuje profesjonalizmu.Eleni biegle mówi po angielsku Eliza po niemiecku a Panajoti i po angielsku i po niemiecku.Hotel ogólnie średni.Ani większej sali na jakieś imprezy ani siłowni.Recepcja i pokoje to wszystko.Basen mały przynależący przynajmniej do 3 hoteli.Pokoje małe, firanki brudne.Masa mrówek faraona i świerszczy.Sprzątają codziennie.Moja ocena to gdzieś 3?Nie poleciłabym.W Evilionie na przeciw lepsze warunki i milsza obsługa.
- Data i cel wyjazdu:
- wrzesień 2011, wypoczynek na plaży, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- miejsce wypoczynku, mniej wymagających klientów