Powiem tak. Stara czesc hotelu nie zasluguje na 4 * lazienka mini na dodatek z mrówkami, no ale w koncu domki mają przypominać kreteńską wioskę. Po dwóch dniach męczenia…
więcej »
« mniej
pana w recepcji zostaliśmy przeniesieni do nowej części; pokoje o niebo lepsze, lazienka duza, nowa wszechstronna, takze warto walczyc o swoje a panowie w recepcji do dogadania. Co do polozenia, widoki piekne zgadza sie, ale po dniu na sloncu baaaaardzo ciezko wychodzi sie pod to wzgorze (bardzo duze nachylenie). Co do plazy to jest to jedna wielka sciema, prosze sie nie kierowac zdjeciami plaz kretenskich w katalogach. Plaza mala skalisto zwirowa (jak to na wyspie pochodzenia wulkanicznego) w poloczeniu ze wzgorzem na ktorym stal hotel powodowalo to niechec do chodzenia na nia. Jezeli ktos rzeczywiscie woli plaze to polecam wypozyczyc skuter. W jednym dniu przejechalismyt ok. 100 km wzduz wyspy i ok. 3,4 fajnych plaz sie trafilo. Co do jedzenia to trzeba przyznac ze jest ok. duza roznorodnosc i jedzenie dobre, czasami trafialy sie biedniejsze lunche ale kolacje byly zawsze super. Napoje, piwo wino, przez dzien do woli. Piwo wiadomo, jak w egipcie slabiutkie:) Ogolnie pobyt wspominam bardzo dobrze, z tym ze nie wiem jak by bylo gdybysmy zostali w starej czesci, tam mi sie mniej podobalo.