zaletą hotelu było położenie- bardzo blisko do plaży, sklepów, wypożyczalni samochodów, restauracji i przystanku autobusowego. Przeżyłam kolejne rozczarowania, nie tylko… « mniej jeśli chodzi o gościnność i atmosferę: pokoje są zupełnie inne, niż przedstawiane w ofercie biura, co uważam jest zwykłym OSZUKIWANIEM klienta. Standard tych pokoi był wyraźnie niższy niż w ofercie, nie mówiąc o łazience (nie było zasłony prysznicowej, czy jakiejkolwiek kabiny- jedynie brodzik!!! Po prostu skandal!!!) Skandal nr 2: z basenu nie skorzystał z nas nikt ani razu, gdyż basen był nie czyszczony a od ok. połowy naszego pobytu nie było w nim w ogóle wody!!! Z chęcią podzielę się zdjęciami basenu, jak i pokoju, które biuro ma w RZECZYWISTOŚCI w ofercie. Skandal nr 3: obsługa- najgorsza z jaką kiedykolwiek się spotkałam: niemiła, opryskliwa, gburowata, obsługująca od niechcenia, z fochem. Jak żyję nigdzie nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Kompletny brak profesjonalizmu.Okropnie! Hitem była matka właściciela, która siedziała przy pierwszym stoliku i obserwowała, co i ile ludzie biorą ( w szczególności ze stołu sałatkowego podczas obiadokolacji- jak jej się nie podobało, to potrafiła podejść, zabrać osobie szczypce, zamieszać w surówce, pokazać, że ma brać w ten sposób i wszystko, a nie wybierać!!! Ten cyrk przechodził ludzkie pojęcie). Jedzenie ogólnie było smaczne, dużo typowo ichniejszych dań, dość dobrze doprawionych, porcje spore, dla mnie nie do przejedzenia. Śniadania codziennie takie same, desery do obiadokolacji też. Jednak w ostatnim tygodniu pogorszyło się (np. musaka składała się w ¾ z ziemniaków, reszta to cienka warstwa mięsa i sosu na wierzchu- zero bakłażana czy innych warzyw!). Rozczarowaniem było to, że nie podali ani razu oliwek, a w dzień, w którym miał być filet rybny, schowali menu i zaserwowali sardynki- bo taniej…
- Data i cel wyjazdu:
- wrzesień 2011, rekreacja, inny
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów