Wypad tygodniowy na Krete w czerwcu 2009 z biurem Swięcki ilios holideys był tak jak gra w ruletke - nie znalem biura jak również nie było żadnych informacji na temat hoteliku… « mniej do którego lecieliśmy. Jakież było miłe rozczarowanie gdy już na lotnisku zostaliśmy szybko i sprawnie obsłuzeni tak w kraju jak i na Krecie . Szybki transfer i jesteśmy w hotelu. Hotel nie zbyt wielki prowadzony przez rodzine grecką. Niewielki basen przy ulicy w ktorym mozna ew zanurzyc sie i ochlodzic od slońca. Sniadania i obiadokolacje wydawane tuz obok jakies 30 m od hotelu. Od strony ulicy mała restouracyjka gdzie mozna zamówic drinka ,kawe itp. Na wprost hotelu jakies 200 m dosc ładna plaza co na Krete to plus. Obok wypozyczalnie samochodów. Idąc w lewo mamy mnustwo typowych knajpek greckich a jakies 500 m mamy lidla gdzie najtaniej mozna zaopatrzyc sie w brakujace produkty. Bardzo sympatyczny hotelik za niewielkie pieniadze -udalo sie w last za 1050 od osoby :). Gospodarze hoteliku bardzo sympatyczni i nie było żadnego problemu . Pokoje to jakies 35m 2 z wydzielonym aneksem kuchennym tv , lodowka , lyżki, widelce troche zastay i jakis garnek i patelnia - mozna bylo ewentualnie samemu cos przygotowac . W pokoju i tak sie nie przebywa wiec jest to malo w moim przypadku istotne. Warto samochodzikiem objecha Krete a jest co oglądac. Natomiast do samego Rethmnon warto podjechac busem i spokojnie pozwiedzac miasteczko pieszo - bardzo dobre połączenie. Przy niewielkim nakładzie finansowym można miec super wypoczynek.
- Data i cel wyjazdu:
- czerwiec 2010, rekreacja, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- baza wypadowa, miejsce wypoczynku