hotel właściwie tylko do posilenia się i spania,bo nic się tam nie dzieje z animacji/atrakcji i wokół hotelu też,prócz knajpek i restauracji,szczególnie jednej głośnej z… « mniej karaoke do późnych godzin nocnych (balkony od ulicy!).za klime i od razu pokój z widokiem na morze odpłatność 100 euro na początku czerwca.obsługa obojętna wobec Polaków, nadskakująca Angolom,którzy dużo kupują wszelakich trunków w hotelu.plaża nieszczególna,ale ma fajny długi deptak.jest dobra komunikacja ze stolicą (autobusy,taxi) i właściwie tylko zwiedzanie wyspy, szczególnie po wynajęciu sobie auta (nie huindaia,bo pali dużo),stanowi najmocnieszą strone pobytu na Rodos.polecam aquapark w Faliraki, wyjazd na cypel,gdzie łączą się morza,odpuszczenie sobie doliny motyli.przewaga wyboru tego hotelu nad lepsiejszymi i z drugiej strony wyspy to naprawdę rzut kamieniem do stolicy,ale z tamtej strony wyspy są ładniejsze plaże i znakomicie się jeździ autem zatrzymując się na dzikie kąpiele w morzu przy drodze :)
- Data i cel wyjazdu:
- czerwiec 2010, zwiedzanie, dla aktywnych
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- baza wypadowa, miejsce wypoczynku