Śniadania - nie ma co wybrać, chyba, że lubi się jajka (codziennie były) i bardzo słodkie marmolady. . Do dystrybutorów z gorącą kawą czy wodą wiecznie długa kolejka, bo… « mniej co chwila się psuły. Napoje i drinki najdroższe w okolicy. Obsługa niezbyt uprzejma (wyjątek panowie kelnerzy). Droga do plaży przez, ja bym to nazwała wysypiskiem śmieci, szkła, papiery, pośród chwastów, wywalonego gruzu. Jedynego co miłe to kozy pasące się tam. Plaży tam nikt nie sprząta, także trzeba niestety uważać np. na potłuczone butelki, podpaski itp.
- Data i cel wyjazdu:
- czerwiec 2010, rekreacja, dla rodzin z dziećmi
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów