Pafkos Garden ***

Grecja > Wyspa Rodos

Ocena hotelu

Ocena hotelu
5 (2 opinie)
  • Położenie
    5.0
    • Odległość od plaży 0.0
    • Plaża 0.0
    • Cicha i spokojna okolica 5.0
    • Restauracje w okolicy 0.0
    • Atrakcje w okolicy 0.0
    • Komunikacja 0.0
  • Pokoje
    5.5
    • Wielkość 0.0
    • Standard wyposażenia 0.0
    • Czystość 5.5
    • Łazienka 0.0
  • Wyżywienie
    5.5
    • Ilość i dostępność 0.0
    • Smak i jakość potraw 5.5
    • Różnorodność potraw 0.0
    • Obsługa 0.0
  • Hotel
    5.2
    • Basen 0.0
    • Udogodnienia dla dzieci 0.0
    • Animacje i rozrywka 5.5
    • Sport 0.0
    • Obsługa 5.0
    • Czystość 0.0
  • Jakość / cena
    4.0

Przeznaczenie hotelu (według użytkowników)

0% oceniających poleca ten hotel

Oferty wakacji

Byłeś w tym hotelu? Dodaj opinię

Opinie (2)

    • Położenie
      5.0
      • Odległość od plaży 0.0
      • Plaża 0.0
      • Cicha i spokojna okolica 5.0
      • Restauracje w okolicy 0.0
      • Atrakcje w okolicy 0.0
      • Komunikacja 0.0
    • Pokoje
      6.0
      • Wielkość 0.0
      • Standard wyposażenia 0.0
      • Czystość 6.0
      • Łazienka 0.0
    • Wyżywienie
      6.0
      • Ilość i dostępność 0.0
      • Smak i jakość potraw 6.0
      • Różnorodność potraw 0.0
      • Obsługa 0.0
    • Hotel
      4.5
      • Basen 0.0
      • Udogodnienia dla dzieci 0.0
      • Animacje i rozrywka 5.0
      • Sport 0.0
      • Obsługa 4.0
      • Czystość 0.0
    • Jakość / cena
      0.0
    4.3

    Hotel jest kameralny i przytulny i spokojny. Naprawdę urocze miejsce. Korzystałam tylko ze śniadań - bez przepychu ale ok - podawane są na tarasie z przepięknym widokiem… więcej » « mniej na zatokę i morze. Z czystym sumieniem polecam osobom, którę szukająmiejsca cichego, gdzie można sięzrelaksować. Do plaży blisko nie jest - trzeba się przespacerować, ale zatoka i plaża to jedno z najładniejszych miejsc na wyspie - a zwiedziałam ich wiele. Hotel ma też basen - prawie zawsze pusty. Dość mały, ale jak się komyś nie chce iść do plaży to wystarczy.

    • Położenie
      5.0
      • Odległość od plaży 0.0
      • Plaża 0.0
      • Cicha i spokojna okolica 5.0
      • Restauracje w okolicy 0.0
      • Atrakcje w okolicy 0.0
      • Komunikacja 0.0
    • Pokoje
      5.0
      • Wielkość 0.0
      • Standard wyposażenia 0.0
      • Czystość 5.0
      • Łazienka 0.0
    • Wyżywienie
      5.0
      • Ilość i dostępność 0.0
      • Smak i jakość potraw 5.0
      • Różnorodność potraw 0.0
      • Obsługa 0.0
    • Hotel
      6.0
      • Basen 0.0
      • Udogodnienia dla dzieci 0.0
      • Animacje i rozrywka 6.0
      • Sport 0.0
      • Obsługa 6.0
      • Czystość 0.0
    • Jakość / cena
      4.0
    5.0

    Trudno jednoznacznie ocenic hotel. Miejsce bardzo dobre, chyba jedno z najsympatyczniejszych w calym Rodos (a troche pojezdzilam po wyspie), blisko centrum miasteczka z bardzo… więcej » « mniej dobrymi knajpami, sklepy, wypozyczanie samochodow. Piaszczysta, choc zasmiecona petami itp. plaza. Sam hotel tez nie jest zly-otoczony bujna roslinnoscia (a na Rodos jest to dosc wyjatkowy widok, wyspa jest delikatnie mowiac skalno - piaszczysta, samo z siebie nic nie rosnie, zwiedzajac Rodos czesto mialam wrazenie, ze jestem Ameryce, na jakims zapomnianym przez boga i ludzi dzikim zachodzie). Jedzenie dobre - bylam tam siedem dni i codziennie było cos innego do zjedzenia – kurczak, krolik, indyk, watrobka, kalmary (troche gumiaste  ), ryz, makaron, ziemniaki, kuleczki ziemniaczane, zapiekane baklazany, itp. Do tego swieze pomidory z ogorkami, salata, kapusta kiszona z marchewka, feta, oliwki. Na deser mini porcja, ale zawsze, ciastka, arbuza, winogron bądź lodow. Na sniadanie było zawsze to samo: ala omlet/jajecznica, parowki, smazona kielbasa w plastrach, ser feta, jogurt grecki, owoce z zalewy (brzoskwinie, ananasy, gruszki, itp.), platki kukurydziane, jakas mielonka, zolty ser, jasny i ciemny chleb, ciasto, rogaliki, pomidory, kawa, herbata, soki (z koncentratu). Pokoje czyste, posciel i reczniki zmieniane co drugi dzien. Troche bylo pajeczyn, mrowek ale to zupelnie nie przeszkadza – owady biegajace i latajace w miejscach blisko „natury” to norma. Natomiast lazienka to istny koszmar – kafelki brudne, zagrzybione, w prysznicu woda stoi zawsze, nie ma kabin a tylko zaslonki, co za tym idzie lazienka jest zawsze zalana – to akurat w Grecji jest standard, papier toaletowy wrzuca się do kosza na smieci a nie do sedesu – tez standard, smierdzi z rur odplywowych. Ale to jeszcze nic w porownaniu z ogolnym smrodem jaki panuje na terenie hotelu. Piszac te slowa ze swojego czystego mieszkanka nadal go czuje. Nie wiem, czym to jest spowodowane – przepelnione szambo, nieszczelna kanalizacja, czy podlewanie roslin sciekami (przy tej operacji bardziej smierdzialo). Smrod jest nie do zniesienia, szczególnie w pokojach z numeracja 600, 700 czyli blisko zrodla smrodu, niestety również przy basenie. Smrod jest constans i przez 7 dni smierdzialo tak samo, chociaz nawet w ostatnich dniach bardziej. Do tego od godz. Ok. 20.00 do ok. 1.00 w nocy z baru dochodzil oglupiajacy lomot, tzn. muzyka w stylu disco. Przy barze najczesciej siedzialo 4-6 osob, nikt nie tanczyl, nie bawil się, a muzyka wyla. Efekt – w hotelu się nie bywa, w basenie nie plywa, przychodzi się tylko na posilki i wraca o godz. 1.00 a.m. Nie można spac przy otwartym oknie – bo smierdzi i jest potworny halas. Przy zamknietym tym bardziej się nie da – w nocy jest powyzej 25C. Gdy 5 dnia nie wytrzymalam halasu (z smrodem walczyc nie moglam) i grzecznie poprosilam barmana, żeby sciszyl muzyke, otrzymalam odpowiedz, ze on tego nie zrobi, bo ma program, w którym do godz. 1.00 muzyka ma tak wlasnie grac, ze jak mi się nie podoba mogę isc do menagera hotelu. Oczywiście poszlam. Tam otrzymalam odp., ze przeciez wszedzie na Rodos tak jest i oni nic z tym nie zrobia. Wtedy ostentacyjnie z ksiazka w reku i nogami na stole razem z mezem rozsiedlismy się na kanapach, które były w recepcji glownego budynku i czekalismy na rozwoj wydarzen. Gdy zdjelam okulary i poszlam „spac” podszedl do nas chlopak z recepcji z informacja, ze jak chcemy to dadza nam nowy pokoj. Dostalismy budynek przy wejsciu (pokoje z numeracja 200) – halas był znacznie mniejszy – do wytrzymania, i nawet smrodu nie było czuc. Szkoda, ze tak pozno zdecydowalismy się na strajk. Podsumowanie: nigdy nie wybierajcie hotelu Pefkos Garden. Ale samo miasteczko Pefki polecam bardzo. Szczególnie, ze inne miejscowosci wygladaja jak opuszczone, robotnicze, brudne i odludne miasta z horrorow. W drodze z lotniska i na lotnisko zabieralismy urlopowiczow z innych hoteli z oferty eccoholiday – hotele polozone na pustkowi, kolo np. skladu bodowlanego, daleko od plazy. Warto wziąć samochod i pojezdzic po wyspie – na 4 dni kosztuje 140 euro. Godne polecenia – Prassonissi, czyli poludniowy koniec wyspy, cos jak nasz hel, raj dla lubiacych sporty wodne, z wzburzonym morzem i falami, plaze w okolicy Plimmiri i Gennadi, trasa widokowa do gor Attavyros, miasteczko Emponas, okolice Arnitha z jedynym na wyspie jeziorem (sztuczne, brudne, trudno go znalezc, ale droga do niego jest niezla zabawa i przyjemnoscia), polnocne wybrzez, droga do doliny motyli (wstep 5 euro od glowy – ale tez warto zobaczyc), poczatki starego miasta Rodos (im dalej tym wiecej straganow). PS. Wlascicielka hotelu wrecz groteskowa, krzyczaca, klocaca się, wyrywajaca jedzenie z rak (jak pierwszego dnia chcialam „wyniesc” z restauracji rogalik) starsza Greczynka. Pozdrawiam natomiast Pana, który wydawal jedzenie – sympatyczny, z poczuciem humoru, spokojny Wloch.

Zdjęcia (8)

Zdjęcia hotelu dodane przez turystów.

Rezerwując z nami masz:

  • brak prowizji - ceny jak u organizatora
  • oferta sprawdzonych biur podróży
  • gwarancja najniższej ceny
  • bezpieczne zakupy
  • kompetentni doradcy dostępni 7 dni w tygodniu

Gwarancja najniższej ceny

Newsletter Odpoczne.pl

Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje o ofertach i okazjach, podaj swój adres e-mail:

Ładowanie...
"