Nie polecam tego hotelu, My i tak mieliśmy szczęście bo trafiliśmy do pokoju, który dopiero co został odnowiony, więc oprócz niemożliwych do pozbycia się mrówek nie mieliśmy… « mniej nieproszonych gości w pokoju. W innych natomiast pokojach były karaluchy a z nimi nie da się żyć przez tydzień jak z mrówkami... Jedzenie całkiem smaczne ale bardzo monotonne, gotowane głównie z myślą o brytyjskich gościach hotelu (codziennie "english breakfast"). Basen malutki, ale na wyposażeniu hotelu były piłki do gry, materace do pływania i leżaki. Plaża żwirowa, trochę zaniedbana, za leżaki na plaży trzeba płacić 5euro w sezonie. W pobliżu brak jakichkolwiek rozrywek, trzeba jechać do miasta obok (najlepiej taksówką bo komunikacja miejska rzadko jeździ).
- Data i cel wyjazdu:
- wrzesień 2010, rekreacja, inny
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- miejsce wypoczynku