Bardzo niemiło wspominam pobyt w hotelu. Baza wypadowa idealna, ładny basen, w którym nie można się jednak kąpać po godzinie 20-tej. Rano, po nocnych imprezach, budziło… « mniej nas pianie koguta i szczekanie psów z sąsiedztwa. Pokoje i łazienka są bardzo małe. W łazience mieliśmy karaczany brrr!!! Jedzenie monotonne i kwaśne. Dzieci nie mają co jeść oprócz nutelli. Nie można wynosić jedzenia ze stołówki. Bardzo późne kolacje. Wyżywienie trzeba organizować w międzyczasie samemu - nikt bez jedzenia tyle godzin nie wytrzyma. W pobliżu miły bar z pyszną pitą. Nagminnie zdarzają się w OSTATNI WIECZÓR kradzieże w czasie gdy goście są na kolacji (nim się człowiek zorientuje nie ma czasu na wzywanie policji, która i tak nic nie zrobi). W czasie naszego pobytu został ukradziony jednej rodzinie laptop, innej dobry aparat fotograficzny - lustrzanka, innym pieniądze lub odzież. Robi to obsługa hotelu, która ma dostęp do pokoi. Znajomy mieszkający na miejscu, który próbował wyjaśnić kradzież, został pobity przez właścicieli hotelu. Znaczna ilość pokoi znajduje się na parterze, strach przed otworzeniem okna w nocy, za klimę osobno trzeba zapłacić! Nie można zamienić pokoi. Broń boże nie polecamy osobom w podeszłym wieku z problemami zdrowotnymi (utrudniony dostęp do lekarza). Rezydent miły dopóki nie zadaje się za dużo pytań i nie stawia wymagań. Najmilszy dla tych, którzy wykupują dużo wycieczek fakultatywnych. Cały wyjazd rekompensowało jedynie miłe towarzystwo Polaków.
- Data i cel wyjazdu:
- sierpień 2011, zwiedzanie, dla rodzin z dziećmi
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów, baza wypadowa