Gran Garbi Mar gdzie spalismy moge smialo polecic. Maly, czysty hotel. Natomiast Gran Garbi, gdzie jedlismy jest OKROPNY, glosny, wielki i stary. Pelen halasliwych mlodych… « mniej ludzi (8-15) biegajacych bez opamietania. Restauracje nazywalismy stołówka, bo tak wygladala i taka byla atmosfera.
- Data i cel wyjazdu:
- czerwiec 2011, zwiedzanie, dla rodzin z dziećmi
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów, nocne życie, baza wypadowa