4* to za duzo jak na europejski standard.Wygorowana cena.
Hotel lezy przy plazy,nalezy tylko przejsc przez deptak.Plaza czysta,lezaki platne 12E za dwa+parasol.Miejscowosc…
więcej »
« mniej
mala,deptakiem wzdluz plazy mozna dojsc do lezacej obok Cala Bona.Caly deptak mozna przejsc spacerkiem w jedna strone w 1godz.Rozrywki w miejscowoscich ok,nurkowanie,jazda na babanie za motorowka,skutery wodne,rowerki wodne,auta,skutery,sagway'e,rowery,mnustwo barow i restauracji,port w miejscowosci Cala Bona,dwie dyskoteki,czasem nocna impreza na plazy,festyn na deptaku przy plazy.Jest gdzie sie pobawic i co zobaczyc.
Kelnerzy i barmani w hotelu rozmawiaja glownie po niemiecku.Skladajac zamowienie po angielsku,odpowiadaja po niemiecku,albo robia wielkie oczy i nie rozumieja.Pracownik sprzatajacy basen i sprzataczka rozmawili bardzo dobrze po angielsku,z obsluga restauracji i baru nie mozna bylo sie swobodnie komunikowac w tym jezyku.Obsluga bez usmiechu,sztywni,az nie bylo ochoty przychodzic do baru hotelowego,zeby byc tak obslugiwanym.Zamawiajac "beer with the sprite" obsluga robila wielkie oczy i pytala "yyy?".Zamawiajac "bier mit der sprite" kelnerzy i barmani dostawali olsnienia.Obsluga w restauracji nie znala slow "selfservice" i "knife".W restauracji podczas obiadu i kolacji kelnerzy podawali do stolikow napoje alkoholowe (piwo i wino),czasem zamowienie drinka trwalo polowe posilku,nie bylo mozliwosci samemu nalac sobie drinka,trzeba bylo wolac kelnera,ktory zanim przyniosl kolejnego,to posilek sie juz konczyl.
Jedzenie mdle i ciagle to samo.Wybor raz wiekszy,raz mniejszy.Malo urozmaicone potrawy.Po tygodniu mija ochota na posilki w restauracji hotelowej.
+
Polozenie hotelu.
Czyste pokoje.
Sporo rozrywek w miejscowosci.
-
Obsluga hotelu nieznajaca jezyka angielkiego.
Jedzenie.
Zamawianie drinkow podczas posilku,brak samoobslugi.
Jezeli wladze hotelu chcialy stworzyc miejsce gdzie swobodnie beda czuc sie jedyie Niemcy, to im sie to udalo w 100%.
ZA WYSOKA CENA W STOSUNKU DO JAKOSCI