Witam
Tydzień temu wróciłem razem z żoną z Hiszpanii Costa Brava i polecanego mi hotelu Callela Palace (4 gwiazdki) i wersji all inclusive. Z uwagi na fakt, iż na dodatek…
więcej »
« mniej
zostałem poinformowany przez pośrednika jakim był Travelplanet o biurze podróży Sky Club (biuro które podobno załatwia ekskluzywne wycieczki) byłem dodatkowo zadowolony.
Ostatecznie wyszło jak zawsze.
Począwszy od samego zameldowania się w hotelu dostaliśmy karty z którymi musieliśmy chodzić i pokazywać przy okazji obiadów, kolacji, śniadań i zamawianych drinków (za opaski na rękę trzeba było zostawić 5 Euro kaucji) identycznie w przypadku pilota do telewizora tylko że 20 Euro. Ponieważ przyjechaliśmy ok. 13 do hotelu chcieliśmy skorzystać z obiadu. Niestety kierownik hotelu poinformował nas, iż pierwszym posiłkiem jaki zjemy będzie kolacja - musieliśmy więc głodni czekać do kolacji.
Na kolacji też zobaczyliśmy iż cześć z osób otrzymuje wodę butelkowaną. Ponieważ było gorąco to również chcieliśmy z tej opcji skorzystać. Okazało się iż z gości hotelowych taką opcję mają tylko Hiszpanie (kierownik sali stwierdził, że tylko ich agencja taki wariant wykupiła). - jawna dyskryminacja. Wracając do pobytu - jedzenie fatalne. Przez 2 tygodnie mieliśmy identyczne śniadania przygotowane pod Anglików oraz beznadziejne obiady i kolacje. Ostatnie dni pobytu jedliśmy same owoce no i zblenderowane warzywa w postaci zupy (pod koniec pobytu zauważuliśmy, iż podaczs obiadów i kolacji wchodzac na początku i pod koniec możliwości skorzystania części tej najlepszej dań już nie było) . To co piszą odnośnie snack baru to bzdury. Raz skorzystaliśmy z tej opcji i z całej gamy wymienionych rzeczy były tylko kanapki. Biura podróży też piszą o możliwości skorzystania z baru na plaży. Tak jest taka opcja tylko że raz dziennie. Wcześniej wspomniałem o posiłkach to tym razem o drinkach wszak mieliśmy opcję all inclusive.
Reasumując zapłaciliśmy dużo kasy - tak my jak i inni jesteśmy bardzo niezadowoleni z pobytu. Nie polecamy.