Daję pozytywną rekomendację.Największą wadą hotelu jest możliwość palenia niemalże wszędzie. kto nie pali bardzo cierpi. Ciężkie powietrze przytłacza i dusi po wejściu z… « mniej upału. Oczekiwałoby się orzeźwienia kilmatyzacji po wejściu z upału do budynku, a niestety wchodzi się w ciężki, nieprzyjemny, duszny hol.Taki zapach nie pozwalał na drink-owanie w ładnie przystosowanym jasnym, wygodnym barze allinclusive. A tak to czego można się czepić: nie ma suszarki do włosów.Wymieniłabym wszystkie ręczniki hotelowe na nowe. dwa razy na tydzień dostaliśmy szare i sprane. Pościel też już nie jest biała i ma plamy nie do odprania.Obrusy w restauracji, też nie dodają apetytu. Meble potrzebują renowacji. Szafki, krzesła mogliby pomalować, a tapicerki zmienić. Meble są bardzo ładne. Za równo w pokojach jak i holu głównym, tylko wszędzie widać podniszczenie. Na plaży leżaki są połamane i bardzo zuzyte. Na balkonie meble brudne plastikowe. UWAZAJCIE NA KELNERA W OKULARACH. jest starszy od większości i opiernicza arogancko wczasowiczów. już pierwszego śniadania grupa włochów składała na niego skargę. ja dostałam opiernicz, że chciałam usiąśc przy stole obok mojego narzeczonego, a nie naprzeciwko niego! napisałam skargę. jest lekko łysiejący i ma okrągłą głowę i brzuch. ;) uwaga też na obsługę męską hotelu i plaży. wszyscy prucz recepcji i baru!!!!! wydzierają napiwki. ja do Tunezji predko nie wróce. jest strasznie brudna. a hotel 3 gwiazdkowy to lipa! bedąc na wycieczce 2 dniowej na Saharze spaliśmy w 3 gwiazdkowym. jedzenie lipa! basen i cała reszta lipa! tylko można pic
- Data i cel wyjazdu:
- wrzesień 2011, rekreacja, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów