Nie polecam. Hotel nie nadaje się w zasadzie dla nikogo...Jeżeli chcesz zwiedzać to po co płacić za hotel 5*, jeżeli liczysz na animacje i nocne życie to..nie licz, nie dzieje…
więcej »
« mniej
się nic ani w hotelu ani poza nim, brak również atrakcji dla dzieci - mały basenik z fontanną to wszystko dla maluchów. Obsługa tragedia, pomimo napiwków ruszali się jak muchy w smole. Stołówka i jedzenie w ciągu tygodnia w miarę, w weekend syf, brak talerzy, sztućców, kubków, szklanek, stoły brudne i pełno Tunezyjczyków z bachorami, którzy nie liczą się z nikim. Pakują i żrą wszystko, połowę wynoszą w torbach - nikt z managerów nie zwraca im uwagi. Są bardzo głośni, bachory, oczywiście chłopcy bo im wszystko wolno, biegają jak opętani, drą się i sikają do basenu. Kobiety kąpią się w swoich strojach zakryte od stóp aż po czubek głowy co dla mnie jest mało higieniczne. Jawnie obgaduję i wytykają palcem Europejczyków. Jest tylko jeden bar serwujący drinki i alkohole All inclusive - stanowczo za mało jak na tak wielki hotel a i barmani robili wszystko wolno by wydać jak najmniej - żenada. Hotel i pokoje czyste nawet bardzo ale nad basenem, leżaki podłoga i w basenie już nie za bardzo, po prostu nikt tam nie sprząta. Co chwilę czegoś brakował a to piwa a to wódki a to napojów, ekspres do kawy psuł się kilka razy dziennie. Nie jest to nasza pierwsza wycieczka ale pierwsza w hotelu 5* i bywało o wiele lepiej. Proponuję żebyście zmienili hotel a najlepiej kierunek wycieczki bo Vincci Nour Palace nie ugości Was za dobrze a i Tunezja też szału nie robi. Co do biura podróży myslę, że za te pieniądze zasłużyliśmy na to aby rezydent odwiózł nas do hotelu i pomógł sie zameldować!