Bylam w tym hotelu w lipcu 2011 z męzem i synem i jesteśmy bardzo zadowoleni.Przed wykupieniem wycieczki czytam wszystko co mozliwe o hotelu i mimo negatywnych opinii zaryzykowałam…
więcej »
« mniej
i nie żałuję.Mozliwe, że był to początek sezonu, a wiec obsługa miała siłe do pracy. Jedzenie tez było dobre, Oczywiście, że sie powtarzały produkty, ale było tego tak duzo, ze było w czym wybierac. Sniadanie-jajka, jajecznica z pomidorami, jaka sadzone,parówki lub tosciki z zółtym serem,zawsze dodatki:pomidory, ogorki, oliwki, biały ser w plastrach, tawarożek z papryka w misach i twarożek z jogurtem, miód, dzem, zielenina różnego rodzaju, owoce:sliwki, brzoskwinie, arbuz. na obiady zmiennie:ryba, chickeny(jak w McDonald), gulasze, faszerowane bakłażany, czesto kurczak w różnej postaci, pizza i zawsze na deser torty, budynie, ciasta(pycha). Z drinkow pilismy najczesciej raki lub wodke, Szefowi baru dalismy raz pol litra zubrowki, barmanom ze dra napiwki i przez dwa tygodnie mielismy drinki"porzadniejsze".W pokoju klima, z wyzszego pietra widac morze, busiki(dolmusze) jezdza co 5 minut, do 23ciej non stop. Blisko do centrum Gumbet, ok.200m, sklepy, tawerny, dyskoteki,do plazy ok.60m. Lezaki na plazy za jakis napój.Plaża wąska ale jest!Fajny pomost, ładne widoki, do Bodrum blisko,Nie wiem na co ludzie narzekaja.Moje wczasy kosztowały 7200 ALL na 3 osoby(syn 14 lat), a w tym roku kosztuja 8tys.Basen czysty, lezaki rano sobie o 7-8mej rezerwowalam kladac reczniki.Jesli ktos chce luksusy to prosze jezdzic do 5 gwiazdkowych w Hiszapanii czy gdziekolwieik placac grubo powyzej 10 tys. lub po prostu czytac dokladnie o warunkach, ogladac zdjecia, opinie ludzi i samemu podejmowac decyzje. Fakt, ze baterie w lazience za piekne nie byly, ale co tam, to tylko 2 tyg!!!Wiecej optymizmu, a kazde wczasy moga byc fajowe, nawet pod namiotem:)