We wrześniu tego roku (2011), odwiedziliśmy Blue Star i to był bardzo udany wyjazd. Obsługa nieziemsko miła, czasami az za bardzo. Pani sprzątająca, posprząta Wam pokój jeśli…
więcej »
« mniej
wywiesicie na drzwiach specjalną wywieszkę (w innym wypadku nie będzie was niepokoić, tak było w okrąglaku). daliśmy 10$ do paszportu, pokój ładny, w okrąglaku wszystkie są chyba takie same. Polacy, Niemcy, Rosjanie - wszyscy traktowani tak samo, plastikowe kubeczki na napoje, nawet czasem drinki do takich leją ale na wyraźną prośbę - dostaniesz w szklance i nie ma z tym problemu ;) Do centrum blisko, aczkolwiek mozna sie po drodze pogubić, co tez ma swoje plusy , bo zwiedzisz mniej uczęszczaną przez turystów część Alanii. Polecam wyprawę na górę Kale (piękny widok na zachód słońca i całą zatokę - niezapomniane wrażenia. Jeep safari - było czadowe, polecam tym, którzy nie marudzą i chca się dobrze bawić :) Nie pytajcie Turków o drogę, zamiast na Blue Star pokierują was na Blue Sky na drugi koniec miasta lub inne tego typu akcje, tam jest hotel na hotelu więc nazwy, samo przez się, też są podobne :) Z hotelu na plaze mozna dojsc spacerkiem przez miasteczko, jest ok. Jeżdża też busy chyba 4 razy dziennie, ale nie korzystaliśmy z nich, bo droga pieszo jest bardzo fajna. Nie polecam "hamburgerów" na plaży :D takiego suchara w zyciu nie jadłam. A ogolnie co do jedzenia - kurczak w 5 postaciach, jedna szynka w 3 daniach , zupa czasem ma smak wody, napoje przesłodzone ale w all inc, mozna sobie brac za free w barze colę sprite itd. (Cole light leją z butelki a nie z dystrybutora, więc nie jest chrzczona ;)) ) Ogolna ocena: 5! Polecam gorąco, naprawdę warty odwiedzenia hotel.