Przyjechaliśmy do tego hotelu z biurem Tui. Zapłaciliśmy za wczasy trochę wiecej niż planowaliśmy, ale opinie o hotelu były dobre, poza tym Tui jest przecież gwarantem jakości.…
więcej »
« mniej
Byliśmy tacy pewni, że wszystko będzie wporządku, że kiedy przybylismy na miejsce o 1.00 w nocy i dostaliśmy pokój o standardzie -1* popłakałam się. Okazało się, że nie ma dla nas i kilku innych osób miejsc w hotelu na najbliższe dwie noce. Niektórzy dostali pokoje wspólne, albo jakieś klitki, a my i para z Warszawy dostaliśmy pokoje w budynku znajdującym się w hotelowym ogrodzie. Podobno nazywają się "apartamenty", heh. Proszę spojrzeć na zamieszczone zdjęcia - standard jak w schorniskach młodzieżowych. Łazienka wspólna na korytarzu, wspólny balkon. Tragedia. Wiem, że inni klienci mieli ładne pokoje i wierzę, że byli zadowoleni, ale ja mogę pisac tylko o tym co sama otrzymałam. Kłociliśmy się o swoje od 9.00 do 15.00. Menager hotelu miał nas gdzieś, Pani z Tui nie była specjalnie pomocna. Gdyby nie upór nowych znajomnych z Warszawy, pewnie byśmy tam utknęli, a tak przeniesiono nas do innego hotelu - dużo lepszego. Nie zamierzam znięchecać innych, może wy również będzie szczęście jak inni goście, my nie mieliśmy i kosztowało nas to dużo nerwów. Ps. Po angielsku właściwie się tam nie dogadacie.