Oczywiście przed wyjazdem szukaliśmy opinii o hotelu i to co znaleźliśmy wprawiło nas w istną trwogę narastającą wraz ze zbliżającym się terminem wyjazdu.Nie ma co sugerować…
więcej »
« mniej
się opinią osób, które straszą grzybem, brudem i ciągłą fasolką.
Hotel miły, przytulny, kameralny, obsługa miła i zabawna, dzielnie znosząca wieczne marudzenie Polaków, którzy wydali niewielkie pieniądze a oczekują co najmniej pałacu wezyra, albo komnat Ali Baby. Sami byliśmy w starej części hotelowej. Pokoje sprzątane codziennie, z resztą aż z takim zapałem, że wszędzie unosi się zapach cytrynowego płynu po wejsciu do pokoju. Fasolka, którą ktoś rzekomo jadł codziennie podczas mojego dwutygodniowego pobytu pojawiła się aż dwa razy i to jako dodatek do dan głównych, których naprawdę jest tak wiele(ryby, kebaby, pizze, ryże), że nieraz od stołu aż ciężko wstać. A przerwy między serwowanym jedzeniem w ciągu całego dnia to max. 2 godziny, mało tego nawet o 23.30 podawana jest zupa, więc nie sposób być głodnym. W naszym pokoju ekonomicznym mieliśmy problem z ciepłą wodą i telewizorem(obraz skakał), ale zaraz po zgłoszeniu obsługa wszystko naprawiła. Muzyka głośna, ale leci tylko w ciągu dnia, więc śmiało można zamknąć okno i niczego nie słychać, a kiedy nam przeszkadzały ciągle te same utwory zaproponowali nam żebyśmy nagrali własną muzykę, udostępniono pustą płytę i przy basenie pobrzmiewała polska muzyka. Woda w basenie czysta, ani jednego paprócha. Do centrum jakieś 7 minut drogi wzdłuż morza, w centrum również postój busów.
Naprawdę nie ma się czego bać, tam pracują ludzie tacy jak my, z którymi śmiało można się dogadać w przyjaznej atmosferze i nie ma sensu psuć sobie nerwów i przyjemności wakacji takimi czarnymi wizjami jakie przedstawiają tu Polacy, którzy jak wiadomo uwielbiają narzekać, a za pieniądze które ja wydałam naprawdę uważam, że warto odwiedzić ten hotel.