Zanim zacznę szczegółowo opisywać hotel najpierw kilka słów o tamtejszych okolicach.
Konakly ( tam gdzie jest hotel i całe tamtejsze wybrzeże) to jedna wielka metropolia…
więcej »
« mniej
hoteli i klubów , jeżeli ktoś tam chce jechać by wypocząć , spędzić romantyczne chwile na plaży , niech zapomni. To miejsce dla imprezowiczów , którzy mają gdzieś czy ktoś już o 4 w nocy śpi czy nie (mowa o Rosjanach których jest tam baaaaardzo mnogo)
W tych miejscowościach nie zobaczycie prawdziwej Turcji , wszystko jest pod Rosjan a na plaży grają ruskie disco polo. W Konakly jest bazar (taki pod turystów ) jeżeli nie macie zamiaru nic kupować a tylko się przejść , idzie środkiem i nie łapcie kontaktu wzrokowego ze sprzedawcą bo zacznie gadać do was po rosyjsku i wciskać wam swój towar.
Polecam sklep z pamiątkami ma 3 pietra i jest chyba największy , choć z zewnątrz wydaję się mały ( właściciel sympatyczny daje nawet 50 % rabatu jeżeli kupuje się kilka rzeczy , można zapalić za darm sziszę i wypić herbatę )
Jeżeli chcecie poznać trochę Turcji , zobaczyć jak mieszkają tamtejsi polecam wycieczki (wtedy z autokaru widać prawdziwy turecki syf , biedę i ubóstwo)
A teraz o Hotelu
Za 2400 (2 tygodnie nie wiem czy powinnam czegoś więcej oczekiwać , być może nie, ale napiszę prawdę o hotelu z mojego punktu widzenia)
Czytałam wcześniej że w basenie pływają psy (faktycznie pies właściciela hotelu tam jest ale w basenie nie pływa) Jeżeli chodzi o koty łażące po stołach trochę w tym prawdy (gdy jadłam śniadanie ok. 8 rano to można było zobaczyć koty na krzesłach w stołówce.
W naszym pokoju karaluchów nie było . Pokój sprzątany codziennie.
Pokoje
Pokoje nie najgorsze , wymagającym może się nie podobać. W każdym pokoju jest klimatyzacja telewizor z rosyjskimi kanałami i łazienka ( w której czasem można napotkać popękaną glazurę, ale to nie powinno przeszkadzać , my w łazience mieliśmy też suszarkę)
Jedzenie
O tym można opowiadać i opowiadać (pakiet all inclusive)
3 posiłki główne , ciasto , nocna zupa i dodatkowe przekąski (coś podobnego do pizzy)
Po tygodniu jedzenia (raczej głodowania ) należy pójść na kebab (tam gdzie jedzą Turcy bo najlepszy) lub kazać taksówką zawieść się do centrum pobliskiego miasta do Mc Donald (cena taksówki 35TL ) i wrócić tamtejszym autobusikiem (2 TL) bo już będzie się wiedziało jak i gdzie .
Zarówno na śniadanie obiad (lunch) i kolacje trudno z mięsem , oprócz niezjadliwej wątróbki , właściwie codziennie będzie serwowana tzn. zmielona koza ( nie wiem czy to jest koza czy nie ale tak mi się obiło o uszy)
Koza zawsze smakuje tak samo i występuje pod kilkoma postaciami i kształtami
Okrągłe placki z kozy, podłużne i kuleczki
Z grilla, smażone , w sosie , w sosie z pomidorami , bez sosu
Po tygodniu jedzenia kozy można puścić pawia
Dla smakoszy surówek będzie to raj (ale tarta marchewka smakuje jak trociny)
Picie
Soki herbata , napoje gazowane są cały czas , niestety małe kubeczki (plastikowe) powodują że jeżeli komuś chce się pić będzie kilka minut stał przy maszynie z sokami i napełniał sobie mały plastikowy kubeczek
Jeżeli chodzi o alkohol w pakiecie jest tylko turecka wódka , wino i piwo , za resztę zagranicznych alkoholi trzeba płacić
Bazar:
O bazarze pisałam już wcześniej, ale na bazarze jest jeden sklep o nazwie apteka . Do tamtejszej apteki zazwyczaj przychodzi się po 3 reczy : pianka na oparzenia (30 TL)
I jeżeli ktoś nie potrafi posługiwać się klimatyzacją, jest mu ciągle gorąco w wkłada głowę pod klimatyzator po 2-3 dniach zaopatrzy się w aspirynę i proszki od bólu gardła. Niektórzy mogą mieć jeszcze problemy trawienne
Animacje
Od 21-23 co dziennie te same piosenki w tej samej kolejności (animacje dla dzieci)
Ija Ija ooo lub piano, pi ano… lub inny ruski szajs
Dyskoteki
Najbliższa dyskoteka znajduję się 5 min drogi na piechotę. Jeżeli ktoś nie lubi pić alkoholu , ale potańczyć, niech nie przychodzi przed 1 w nocy. Gdy przyjdzie się wcześniej a jest mało ludzi to wprawdzie wejście za darmo, ale od razu pan Turek zaprowadzi was do stolika i poda menu , i w tej chwili oczy wychodzą z orbit.
Plaża
Syf , bród , smród