Totalny dramat. Hotel zaniedbany, pokoje niesprzątane, łazienka w klasie turystycznej (suszarka jest, ale poza tym obskurnie). Nie uzupełniano papieru toaletowego. Basen… « mniej ok, za to od rana do wieczora grzmi muzyka rozkręcona na cały regulator - czasem wręcz trudno rozmawiać. W dodatku na okrągło leci jedna płyta - głównie rosyjskie disco polo. Animacje na poziomie wiejskiego wesela, ryk z głośników słychać wszędzie, wszystkie pokoje są nad placykiem, gdzie trwają "występy", więc nie sposób się odciąć. Plaża, a raczej jej wycinek dla tego hotelu jest dobre 200-300 metrów dalej, leżaków jak na lekarstwo, wejście do wody po kamieniach - i BRAK PRYSZNICA! na basenie zresztą też bardzo mało leżaków, trzeba się zrywać skoro świt i zajmować, mało miejsca. obsługa nie mówi po angielsku. Jedynym plusem było jedzenie - spory wybór i zjadliwe, sporo świeżych jarzyn, nie lubię takiej kuchni, ale tu nie miałam powodów do narzekań. Za to reszta.... nieporozumienie, a nie odpoczynek
- Data i cel wyjazdu:
- lipiec 2009, rekreacja, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów