Byliśmy we trójkę. Wybierając ofertę kierowaliśmy się opisem i zdjęciami w katalogu Triady. Nikt nas nie uprzedził, że hotel składa się z czterech budynków z których chyba… « mniej tylko jeden (ten na zdjęciu z basenem) spełnia wymagania 4*. zakwaterowani zostaliśmy w budynku od strony ulicy. Niezwykle ruchliwej i bardzo hałaśliwej (główna ulica miasta w kierunku Icmeler). Pokoik mały (na trzy dorosłe osoby) do tego stopnie że nie było jak się minąć, trzeba było schodzić między łóżka. W łazience niestety nie było czysto. Z klimatyzacji kapała woda. Na balkonie szaro i niezbyt czysto. Pokój na 4 piętrze. Jedna winda która na raz zabierała dwie osoby!!! Wielkość klaustrofobiczna. Poniżej i powyżej mieszkali młodzi Rosjanie i Brytyjczycy lubujący się w wieczorno-nocnych hałasach. Dwukrotnie usiłowałem interweniować w recepcji ale opowiadali i, że dla turystów z Triady nie ma innych pokoi. Rezydent Triady, młody chłopak, jakiś taki zagubiony, sprawiający wrażenie jakby mu zależało tylko na sprzedaży wycieczek, nie potrafił pomóc. Dopiero druga lub trzecia osoba z Triady, Pani Magda, pomogła w kontakcie z recepcją. Okazało się że można zmienić pokój tyle, że znajdował się on w innym hotelu. Przeprowadzono nas do Hoteli Nergis Select około 250m dalej. A tam to już inna bajka. Nie polecam Nergis Beach.
- Data i cel wyjazdu:
- lipiec 2011, rekreacja, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Nie
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- mniej wymagających klientów