Z informacji zawartych w katalogu na lato 2007 – Edycja I, wynika, że w hotelu OBA ASA śniadania i obiadokolacje są w formie bufetu. W rzeczywistości nie tylko kolacja nie…
więcej »
« mniej
była
w formie bufetu, ale zastanawialiśmy się, czy TRIADA w ogóle wykupiła dla nas jakąkolwiek obiadokolację na ciepło czy tylko bufet sałatkowy?
„Nibykolacja” serwowana była przez kucharza, ale prawie w ogóle nie było w niej mięsa. Kucharze wyjaśnili nam, że mięso w Turcji jest bardzo drogie. Ponieważ, na wczasach byliśmy z dwójką dzieci w wieku 9 lat i 5 lat niemal wszystkie posiłki musieliśmy kupować na mieście.
Poza tym przez trzy pierwsze dni podano nam zielone, niedojrzałe śliwki. Dopiero po naszej interwencji serwowano arbuza.
Oprócz tego w katalogu TRIADY - Edycja I napisane jest, że do dyspozycji gości hotelowych jest plac zabaw dla dzieci. Takiego placu nie było (w ogóle nie było żadnego miejsca, gdzie dzieci mogłyby się bawić).
Na stronie 11 w/w katalogu hotel OBA ASA podany jest jako jedyny w Turcji, w którym są organizowane animacje wieczorne. O tych animacjach napisane jest również bezpośrednio w opisie hotelu na str. 131 w/w katalogu. W trakcie naszego 2-tygodniowego pobytu na wczasach był zorganizowany jeden wieczór turecki (nie przez animatorów TRIADY, lecz najprawdopodobniej któregoś z kelnerów). W trakcie tego wieczoru zatańczyła jedna tancerka z Turcji, która potem wśród gości hotelowych zbierała pieniądze za swój występ. Poza tym jednym wieczorem nie było żadnych animacji wieczornych.
W czasie naszego turnusu kilkakrotnie zdarzyło się, że nie było wody w pokoju, bądź też była tylko gorąca lub tylko zimna woda.
Nasz rezydentka – Pani Monika Kamieńska była osobą wyjątkowo niemiłą i mało kontaktową, w rozmowach traktowała nas jak „zło konieczne”. Na nasze problemy związane z interwencją w sprawie jedzenia odpowiedziała, że „ona nie jest kucharzem”. Ponieważ jednak te prośby były jednak ponawiane przez wiele osób w/w rezydentka stwierdziła, że rozmawiała na ten temat z kucharzami. Następnego dnia podali wątróbkę i – jak zwykle – żadnego innego mięsa do wyboru. Kolejnego dnia ta sama wątróbka została podana jako sałatka na zimno. Takie sytuacje miały miejsce niemal codziennie ( to, co zostawało
z jedzenia z poprzedniego dnia było jeszcze raz podawane na następny dzień).
Rezydentka wydała kelnerom bezwzględny zakaz wydawania pakietów śniadaniowych mieszkańcom hotelu (z wyjątkiem tych, którzy danego dnia wyjeżdżali na wycieczkę
z TRIADĄ).W sytuacji, kiedy chcieliśmy pojechać do znajomych- do SIDE nie mogliśmy otrzymać takiego pakietu. Dlaczego rezydentka wydała zakaz wydania posiłków, za które przecież zapłaciliśmy?
Biorąc powyższe fakty pod uwagę, czekamy na odpowiedź od Państwa, w jaki sposób TRIADA mogłaby chociażby w części zrekompensować nam to, że niektóre informacje zawarte na temat hotelu OBA ASA w TURCJI w katalogu biura - Edycja I były niezgodne
z faktycznym stanem rzeczy. Informacje te (animacje wieczorne, plac zabaw dla dzieci, bufet na obiadokolację) zaważyły o tym, że wybraliśmy ten właśnie hotel, a nie inny. Pragniemy nadmienić również, że posługiwaliśmy się przy wyborze hotelu katalogiem Edycji I, ponieważ wpłaty za wczasy dokonaliśmy już w dniu 29.01.2007r..
Zaznaczamy, że był to nasz kolejny wyjazd z TRIADĄ.