Obsługa: w całym hotelu na 6+, bardzo się starają żeby było czysto, żebyś był zadowolony i to naprawdę widać.
Basen: otwarty 8-18 później jesteś z niego grzecznie wypraszany…
więcej »
« mniej
pomimo że bardzo dużo osób jeszcze chce na nim być, bitwa o leżaki jest prawdą, na cały hotel jest ich zaledwie 80, od 7-ej czekasz żeby je zająć i w ciągu dosłownie minuty są już wszystkie zajęte.
Plaża: na prawo od hotelu jakieś 10 m. kanał ściekowy, który idzie wprost do morza gdzie ty masz się kąpać i powoduje że woda jest czasami nawet mętna i śmierdzi rybami. W drugim dniu pobytu jak zaczęliśmy o tym mówić to na dzień zaczęli ją zasypywać, a w nocy znowu odkopywać żeby ten cały szlam popłynął do morza. Wiem bo jak po trzeciej w nocy chciałem się wykąpać to koparka robiła swoje. Nie jest to plaża Kleopatry tak jak to mówią w biurze podróży ona znajduje się przed górą Kale jadąc z lotniska do Alanyi, a hotel znajduje się jakieś 5 km za tą górą ale dla nich nie ma to chyba znaczenia.
Polecam pojechać do centrum Alanyi i tam się wykąpać w morzu. Naprawdę cudna plaża i piasek.
Pokoje: codziennie sprzątane, czyste, napiwki dawajcie ale nie codziennie bo się przyzwyczają. Jeśli chodzi o widok z okna to jak się trafi, który będzie po prostu wolny.
Jedzenie: faktycznie jest co dzień to samo, ale starają się każdego dnia dodać coś nowego, więc każdy znajdzie coś dla siebie. To czy jest smacznie to musi sam ocenić, mi smakowało :)
Do centrum zapłacimy 1 lira, dolara, lub euro. Wystarczy machnąć ręką i się zatrzymują nawet na zakazie. Jeśli chodzi o kupowanie jakichkolwiek rzeczy w Turcji napewno faktycznie kosztują one nawet 3-krotnie mniej niż faktycznie one kosztują więc targujcie się ostro !
Miłego wypoczynku :)