Hotel położony bardzo kameralnie na skraju zabudowań hotelowych Side-Colakli. Do plaży dochodzi się przez bardzo dobrze utrzymany ogród z mała ilością drzew. Plaża hotelowa…
więcej »
« mniej
nie sąsiaduje z żadną inną plażą hotelową. Od parasoli do wody jest kilkanaście metrów, plaża jest bardzo szeroka. Jako ciekawostka warto wspomnieć, że ponoć jest to miejsce wylęgu żółwi i jest pod szczególnym nadzorem - z tego powodu jest taka szeroka.
Do centrum dzielnicy Colakli idzie sie 5 min na nogach a stamtąd można busem za 2 EUR dojechać do centrum Side (starożytny amfiteatr, sklepiki, port). Spod samego hotelu jeżdżą taksówki (ok 15 EUR do Side).
Pokoje raczej niewielkie. Byliśmy z 2-latkiem. Po wstawieniu łóżeczka nie bardzo można było się ruszyć w pokoju. Sprzątanie ok, nawet bez napiwków.
Jedzonko dobre i dużo (AI). Myślę że nawet po 2 tygodniach nie staje się monotonne. Na zewnętrznym tarasie restauracji kucharze przyrządzają bardzo różne smakołyki. Dość charakterystyczne ciasta, większość bez smaku, ale jak dobrze poszukać to zawsze coś się znajdzie.
Obsługa w zasadzie na okrągło serwuje animacje sportowe - streching, step, golf, piłka wodna, aqua-aerobic na basenie i w morzu, gra w kule, piłka plażowa. Gorzej jeśli chodzi o wieczory. Tutaj również obsługa serwuje jakieś atrakcje typu skecze, coś w rodzaju show z play-backu, ale wychodzi im to ... tak różnie... Ale starają się bardzo!
Bardzo dużo atrakcji dla dzieci. Jest tu kilku animatorów przeznaczonych specjalnie dla dzieci. W mini-clubie organizują czas dzieciakom od porannych zajęć plastycznych aż po mini-disco wieczorem. Ładny plac zabaw z zacienioną piaskownicą, brodzik przy basenie, zjeżdżalnie (czynne tylko w wyznaczonych godzinach) itp umilają czas milusińskim i bardzo odciążają rodziców w organizacji czasu. Wszędzie podjazdy dla wózków, nawet na plaży przygotowane ścieżki, pod parasole.
Basen czysty, zadbany.
Ogólnie wszystko ok, ale tak naprawdę to jedyną rzeczą, która przemawia za ***** to forma all inclusive. Standard hotelu raczej niewiele odbiega od ***. Jest czysto, trawa jest naprawdę gęsta i zielona, ładne roślinki, ale czy za to się daje ***** ;)) ?
Dużo rosjan. W hotelu przebywało do tej pory mało polaków, więc obsługa nie odróżniała nas od innych słowian.
Rzeczą która naprawdę nas irytowała były hałasy na korytarzach. Akurat trafiliśmy na pokój przy wejściu tzw pożarowym, które powinno być zamknięte, ale jest bardziej po drodze niż zwykłe wejście. Drzwi od pokoju w ogóle nie tłumiły hałasu, a my wcześnie musieliśmy chodzić spać, więc trochę to przeszkadzało. Plusem pokoju było to, że był na północ, wiec nie narzekaliśmy na upały. Inne małżeństwo dostało pokój wyżej, w innym budynku, ale już narzekali na upał (klima nie dawała rady).