Ogólnie przyjemny hotel, ładnie położony, nawet pokoje przeciwległe do morza mają ładny widok na góry (z wyjątkiem kilku z widokiem na ściany). Skromne ale czyste, materace… « mniej wygodne. Obsługa sympatyczna, ale mają problem z angielskim (1 osoba mówiąca płynnie, reszta początkujący). Za klimę trzeba dopłacić 8E/d, lodówka 5E/d, sejf 2E/d Wydają kartę na którą nabijane są pobierane napoje, dodatkowe posiłki - i tu zdziwienie, bo na koniec, na naszej karcie znalazło sie kilka pozycji których nie braliśmy (o wartości ok. 15E) - skasowano je bez protestów. Jedzenie dobre, duży wybór przystawek, którymi zwykle można byłoby sie najeść bez dań głównych - choś po tygodniu jest lekki przesyt. Bus na plażę dowozi regularnie w określonych godzianch, pieszo ok 15min (duża różnica poziomów). plaża piaszczysta, leżaki w cenie, jest trochę meduz - infrasktruktura na plaży przeciętna. Basen raczej do zmoczenia się niz pływania Ogólnie piękne widoki, wrażenie bardzo dobre z wyjątkiem tych wszystkich dopłat do pobytu (z napojami może się nazbierać nawet ok 100E/pokój) Jeszcze kilka zdań o rezydentce - p.Agnieszce, którą ktoś tu wychwalał. My mieliśmy kompletnie odmienne wrażenie, szczególnie po objeździe Włoch z p.Anią Bartczak - pełen profesjonalizm, wzorowa organizacja. Natomiast p. Agnieszka - kompletne olewactwo, m.in. brak pomocy przy zakwaterowaniu (wiele osób nie mówiło ani po angielsku ani po włosku, a ona sobie pojechała nawet o to nie pytając). Na spotkaniach dyżurnych sprawiała wrażenie jakby robiła wielką łaskę że tu w ogóle jest, rzuciła parę zdawkowych informacji i zostawiła grupę z lekko rozwartymi ze zdziwienia paszczami. Może miała kiepski tydzień:-)
- Data i cel wyjazdu:
- wrzesień 2011, wypoczynek na plaży, dla par
- Czy poleca ten hotel innym?
- Tak
- Według autora hotel jest przeznaczony dla:
- romantyczny pobyt we dwoje, miejsce wypoczynku